O autorze
Analityk Instytutu Sobieskiego, obszar zainteresowań - energetyka i gospodarka. Współpracuje z portalem BiznesAlert.pl, Biznes.pl oraz serwisem informacyjnym Państwowego Instytutu Geologicznego.

Twitter

Tania ropa, czyli zmierzch wydobycia na Morzu Północnym

Rekordowe spadki cen ropy naftowej mogą spowodować zatrzymanie wydobycia nawet z 50 złóż węglowodorów na Morzu Północnym. Pod koniec stycznia bieżącego roku w brytyjskim regionie Morza Północnego aktywnych było tylko 63 procent szybów wiertniczych, natomiast w norweskiej części wartość spadła do poziomu 71 procent (wynik jeden z najniższych w historii).

Ośrodek analityczny Wood Mackenzie prognozuje, że w pierwszej kolejności zostaną zakończone prace przy wydobyciu z najdroższych i najbardziej wyczerpanych złóż. W następnych pięciu latach może dojść do zatrzymania wydobycia na 140 platformach, liczba ta nie zmieni się, nawet przy założeniu, że cena ropy naftowej wzrośnie z poziomu 35 dolarów do 85 dolarów za baryłkę.

Koszty wydobycia ropy naftowej na Morzu Północnym wahają się w przedziale od 15 do 45 dolarów za baryłkę. Natomiast według nieoficjalnych danych, produkcja ropy naftowej w Norwegii jest o około 45 procent kosztowniejsza niż w Wielkiej Brytanii.



Powyższe czynniki wpływają na trudną sytuację firm operujących na Morzu Północnym. Doskonałym przykładem na to jak spółki odczuły fluktuację cen surowca jest największy brytyjski koncern paliwowy BP. Na koniec 2015 roku spółka zanotowała straty w wysokości prawie 6,5 mld dolarów. (Ciekawostką jest fakt, że po katastrofie platformy wydobywczej w Zatoce Meksykańskiej - 2010 rok - straty nie były tak duże). Spółka starając się zniwelować swoje wydatki planuje zwolnić 4 tysiące pracowników w sektorze wydobycia ropy i gazu, oraz zredukować zatrudnienie o 3 tysiące osób w obszarze przetwórstwa ropy i produktów ropopochodnych. Wszystkie działania powinny stać się częścią realizowanego przez koncern programu redukcji wydatków o 2,5 mld dolarów.

Generalnie rzecz ujmując, rezygnacja z niektórych przedsięwzięć przez firmy naftowe to doskonała okazja do optymalizacji działalności. Zauważmy jednak, że cena zabezpieczenia nieużywanych odwiertów na platformie może wynieść około 700 mln funtów, dla mniejszych firm takie koszty mogą stanowić barierę nie do przeskoczenia. Spowoduje to wydobycie węglowodorów nawet przy cenie 30 dolarów za baryłkę. Według prognoz Oil and Gas UK – koszt zlikwidowania produkcji na Morzu Północnym może wynieść prawie 17 mld funtów (w latach 2015-2024).
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...